Kompostownik

survivor26
03.09.2015 16:54:39

Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Posty: 9453 #2167101
Ech, powiedziałam dzieciom, że kładę się na kwadrans....i obudziłam się po dwóch godzinachzdziwiony Dobrze, że są w miarę mądre i grzeczne, bo same się sobą zajęły i nic głupiego nie zrobiły aniołek A nogi mnie bolą jakbym na Śniezkę weszła raptem po dwóch dniach chodzenia po kilka kilometrów - starość nie radość diabeł

Dario a ty nie masz świadków na jego zachowanie? To by sporo ułatwiło...

Iwonko Sara nominalnie do 13.30, ale dziś np. odebrałam ją przed 13, bo zrobiłam jeszcze z Flo zakupy i już nie było sensu wracać do domu, ani też do tej 13.30 czekać. Na stałe to będę Flo odbierać w poł do dwunastej, jechać do domu i wracać po Sarę albo załatwiać z Flo sprawy na mieście.

A byłam w ogrodzie, dopiero teraz widać skalę strat smutny Padły mi wszystkie siewki dwuletnich, dwie czy trzy róże są do niskiego cięcia, odobnie kilka krzewów, ambrowiec raczej jest martwy i nic z jesiennych oprócz jednych marcinków nie zakwitnie - wszystko do przezycia, gdyby teraz można było w końcu działać, ale niestety ziemia suchuteńka płacze
Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!