hehe, Basiu, takie rozterki kolorystyczne i ja przeżywałam dwa lata temu
I mimo braku stuprocentowego zdecydowania z efektu jestem zadowolona.
Z jakiego drewna robisz elewację?
W to "nie podepczą" to ja bym tak nadmiernie nie wierzyła. W końcu muszą gdzieś docinać i pasować deski, kłaść narzędzia, nosić materiały. Ale po skończeniu będzie cudnie
Z jakiego drewna robisz elewację?
W to "nie podepczą" to ja bym tak nadmiernie nie wierzyła. W końcu muszą gdzieś docinać i pasować deski, kłaść narzędzia, nosić materiały. Ale po skończeniu będzie cudnie