Daruś, na balkon wybierz sobie pomidorki koktajlowe, to się doczekasz owoców. Bo te średniej wielkości to mają po jednym owocu - bez sensu, szkoda zachodu, a cały sezon trzeba czekać.
Ale malw to jeszcze nie mam.
Może to ten pełny maczek różowo-brzoskwiniowy przypomina Ci kwiat malwy?
A rośliny w kalfasie ledwo przeżyły, ale nie z powodu suszy, tylko wody!
Jak je zostawialiśmy, to padał deszcz i myślałam, że im to wystarczy na góra 3 dni. Ale nie - woda nie wyparowała, stały w cieniu. Tam była chryzantema i ta ma się dobrze, ale reszta to irysy, dwa mniejsze kłącza zgniły. Reszta chyba ma się dobrze, choć na pewno szczęśliwe nie były.
Ale malw to jeszcze nie mam.
A rośliny w kalfasie ledwo przeżyły, ale nie z powodu suszy, tylko wody!
Jak je zostawialiśmy, to padał deszcz i myślałam, że im to wystarczy na góra 3 dni. Ale nie - woda nie wyparowała, stały w cieniu. Tam była chryzantema i ta ma się dobrze, ale reszta to irysy, dwa mniejsze kłącza zgniły. Reszta chyba ma się dobrze, choć na pewno szczęśliwe nie były.