Kompostownik

Barabella
28.08.2015 15:14:31

Lokalizacja: Łódź
Posty: 7417 #2164523
To jak już tak 'jedziemy' po naszych połówkach, to też się przyznam, że mieliśmy ciężki dzień.... Nawet świadka mam.... Niedziela, sielanka, goście w ilości sztuk osiem, a mój małżonek przestał mnie rozumieć i współpracować.... Nawet rozwodem straszyłam.... Żeby mnie te nogi tak nie bolały, to bez marudzenia bym szybko sama zrobiła..... I tak było do wieczora. Mało go nie rozerwałam na strzępki zmieszany
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!