
Mam gaz

przyjechał chłopak, wniósł, podłączył..... kosztowało mnie to całe 55zł i mogę gotować. Zaparzyłam herbatkę, bo od przedwczoraj tylko woda - kawa - woda - sok

Biorę się za gotowanie, jak tylko wątek ogrodowy skończę.... Z racji ciągłego zawieszania kompa robię to w edytorze i wkleję całość, bo cholery dostanę, jak mi jeszcze raz w kosmos wszystko pójdzie....