Witam niestety w piękny słoneczny dzień..... Dziś pognałam na rowerku na rynek do pobliskiego miasteczka
Bliżej tu mam, niż na rynek w Łodzi. Pomidorki i papryki na kolejną porcję sosu słodko-kwaśnego przywiozłam w koszyku. Jak tylko butlę z gazem mi przywiozą, to zacznę gotować. Jeszcze jedną mam rowerową wyprawę do biblioteki, bo w poniedziałek o drzwi się obiłam....
Jurku bracie bliźniaku.... mnie na szczęście szerszeń nie ukąsił, ale ten nasz rocznik chyba jakieś zmiany przechodzi, bo byle komar mnie użre, a odczyn mam jak po kleszczu co najmniej. Okno w sypialni mam zamkniętę cały czas, żeby spać spokojnie....
Pati napisz odmiany jakie kupiłaś?
Jurku bracie bliźniaku.... mnie na szczęście szerszeń nie ukąsił, ale ten nasz rocznik chyba jakieś zmiany przechodzi, bo byle komar mnie użre, a odczyn mam jak po kleszczu co najmniej. Okno w sypialni mam zamkniętę cały czas, żeby spać spokojnie....
Pati napisz odmiany jakie kupiłaś?