Kompostownik

Syringa
27.08.2015 10:43:33

Posty: 3621 #2163940
    Margolcia_K pisze:

    Zuziu, lekarze uważają, że ja mam słabe naczynia, do tego jakieś "żylaki" w nosie (te przypalone) i do tego skoki ciśnienia (niewielkie, takie do maks. 145/95 - mimo leków już kilkakrotnie zmienianych). Aaaa i jeszcze mam nadreaktywną błonę śluzową nosa oraz skrzywiona przegrodę. I to ponoć jest przyczyna. A mnie szlag trafia.



Ja to bym zapytała, czy przypadkiem nie masz boreliozy albo bartonellozy, albo i tego i tego... no, ale pewnie juz nikt nie chce słyszeć ode mnie tych nazw lol Ja miałam krwawienia z nosa kilka razy dziennie zanim zaczęłam leczenie, potem stopniowo minęły. Skłonność do nadwagi tez pasuje... Problemy z cisnieniem pasują, zwłaszcza jego zmienność... No i oczywiście pasuje to, że sa problemy, a badania nic nie wykazują ...
Wiem, że enty raz to pisze, ale wiem tez, jakie są statystyki ILADS...


A wczoraj nie było mi zimno, tylko smutno smutny Jak mi smutno, to rozpalam ognisko... Zreszta, jak mi wesoło też rozpalam ognisko lol


Zuziu, łącze się w bólu egzystencjalnym oczko
Nie jest łatwo wrażliwej duszy ogrodnika... Spalony krajobraz, spalony ogród, perspektywy deszczu brak, znowu gorąco, głowa boli, liście z drzew lecą na potęgę...

Umysł rozpaczliwie szuka jakichś plusów. Z braku prawdziwych kombinuje, że plusem jest to, że przy takim upalnym pustynnym wietrze, jak dziś, to pranie dobrze schnie... No to, jak Iwonka, piorę kołdry, poduszki i szmaciane dywaniki... Cóż za pocieszenie zakręcony diabeł


Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!