Jej, a co to za choróbska krążą na kompoście? Życzę wszystkim szybkiego wyleczenia, Ani córce zwłaszcza, bo dziecko niedługo wakacje kończy, niechże jeszcze coś z nich ma 
Zuziu a skąd ten dół? Pociesz się tym, że za tydzień nieszczęsne dziatki szorują do szkoły, ich nieszczęsne matki wraz z nimi, a Ty nie musisz
Ja od kiedy skończyłam szkołę zawsze pierwszego września wpadam w stan euforii, że już nie muszę tam chodzić i nawet chodzenie z dziećmi nie jest w stanie mnie tej radości pozbawić!
dziś za oknem pochmurno, ale deszczu z tego nie będzie, za to ma być 30 stopni...na szczęście to już inne 30 stopni niż na początku miesiąca, w nocy zimno jest, nad ranem zmarzłam pod kołdrą, więc dom się nie nagrzeje
I generalnie jesienią ciągnie ze wszystkich kątów....
Zuziu a skąd ten dół? Pociesz się tym, że za tydzień nieszczęsne dziatki szorują do szkoły, ich nieszczęsne matki wraz z nimi, a Ty nie musisz
dziś za oknem pochmurno, ale deszczu z tego nie będzie, za to ma być 30 stopni...na szczęście to już inne 30 stopni niż na początku miesiąca, w nocy zimno jest, nad ranem zmarzłam pod kołdrą, więc dom się nie nagrzeje