Do stołu podano...z mlekiem kawę i kakao. 
Kolano mnie wysiadło..a stare dzieje jeszcze licealne,teraz zwyrodnienie ...brak leczenia i rehabilitacji..a jednostajna pozycja siedzenia skulonego kolana przez 12h.w pracy nie pomaga..a kapusty w sklepie nie mieli...
No,liście z kapusty ratują stawy doraźnie..
Pogodowo już jesiennie,niestety..mglisto..ale za to przyjemny chłodek,wczoraj nawet coś do podobnego do deszczu zrosiło mi krzoki...
Miłego!
Kolano mnie wysiadło..a stare dzieje jeszcze licealne,teraz zwyrodnienie ...brak leczenia i rehabilitacji..a jednostajna pozycja siedzenia skulonego kolana przez 12h.w pracy nie pomaga..a kapusty w sklepie nie mieli...
No,liście z kapusty ratują stawy doraźnie..
Pogodowo już jesiennie,niestety..mglisto..ale za to przyjemny chłodek,wczoraj nawet coś do podobnego do deszczu zrosiło mi krzoki...
Miłego!