Melduję, że na Kaszubach też popadało. nie tyle ile, bym sobie życzyła...ale lepsze to niż nic
G. nie ma problemu z zakupami, mało tego - jeszcze mnie namawia "kup sobie".
SH to chyba pewna forma polowania. Uwielbiam wyszukiwać tam materiały i lniane ściereczki z 'obrazkami'.
Ilonko-ja haftowałam, a mamcia uszyła. Niestety nie posiadam maszyny. Przymierzałam się już kilka razy do zakupu, ale zawsze coś ważniejszego, no i mamina do dyspozycji...
G. nie ma problemu z zakupami, mało tego - jeszcze mnie namawia "kup sobie".
SH to chyba pewna forma polowania. Uwielbiam wyszukiwać tam materiały i lniane ściereczki z 'obrazkami'.
Ilonko-ja haftowałam, a mamcia uszyła. Niestety nie posiadam maszyny. Przymierzałam się już kilka razy do zakupu, ale zawsze coś ważniejszego, no i mamina do dyspozycji...
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna