Witam z niedzielną kawką.
Dostawiam też brakujące napoje.
Mimo szamańskich zabiegów i mycia okien-deszczu nie było, a ranek obudził mnie słoneczny z bezchmurnym niebem.
Kasiu, różnych sztuczek się łapiemy..., ale jak piszesz-szczęście zezowate.
Januszu, współczuję komunikacyjnych perturbacji. Przeżywałam, wiem o czym piszesz.
Co do fotek na forum. Przeczytałam kilka razy wątek pomocniczy. Ćwiczę z różnym skutkiem. z fotosikiem się udało. Teraz jeszcze z Picasa. Przewodniki Basi i Zuzy- idealnie dla mnie.
Jeżeli będę potrzebowała pomocy, pozwolę sobie zapytać. Dziękuję.
Janeczko, pomyślałam sobie, że chyba zbyt ogólnikowo odpowiedziałam na Twoje zapytanie.
Jeśli uraziłam -przepraszam
. Już tak mam, najpierw coś zrobię , a potem pomyślę.
Wstawiłam kilka dodatkowych informacji w stopce.
Spotkań forumowych zawsze pozytywnie zazdroszczę.
W piątek była u mnie z rodzinka Justyna -Duju.
Dostawiam też brakujące napoje.
Mimo szamańskich zabiegów i mycia okien-deszczu nie było, a ranek obudził mnie słoneczny z bezchmurnym niebem.
Kasiu, różnych sztuczek się łapiemy..., ale jak piszesz-szczęście zezowate.
Januszu, współczuję komunikacyjnych perturbacji. Przeżywałam, wiem o czym piszesz.
Co do fotek na forum. Przeczytałam kilka razy wątek pomocniczy. Ćwiczę z różnym skutkiem. z fotosikiem się udało. Teraz jeszcze z Picasa. Przewodniki Basi i Zuzy- idealnie dla mnie.
Jeżeli będę potrzebowała pomocy, pozwolę sobie zapytać. Dziękuję.
Janeczko, pomyślałam sobie, że chyba zbyt ogólnikowo odpowiedziałam na Twoje zapytanie.
Jeśli uraziłam -przepraszam
Wstawiłam kilka dodatkowych informacji w stopce.
Spotkań forumowych zawsze pozytywnie zazdroszczę.
W piątek była u mnie z rodzinka Justyna -Duju.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna