A u mnie , mimo że temperatura spadła, to słońce wali bez opamiętania i deszczu nie widać nigdzie, to na dokładkę gorący wiatr wieje i wysysa ostatnie krople wilgoci.
Już mi się nawet na dwór wychodzić nie chce. Bo zresztą co tam robić?
A w domu tez się nie da nic robić. Prać nie mogę, gotować i sprzątać też nie, bo wody nie ma. Robótki w lecie mnie nie kręcą.
A d..pa już mnie od czytania boli!

Zresztą już wszystko co miałam wyczytałam. Oooo, a może mi któraś jakieś fajne ebooki pożyczy?
Już mi się nawet na dwór wychodzić nie chce. Bo zresztą co tam robić?
A w domu tez się nie da nic robić. Prać nie mogę, gotować i sprzątać też nie, bo wody nie ma. Robótki w lecie mnie nie kręcą.
A d..pa już mnie od czytania boli!
Zresztą już wszystko co miałam wyczytałam. Oooo, a może mi któraś jakieś fajne ebooki pożyczy?