MaGorzatka pisze:
Margolciu - moim zdaniem Twój rozchodnik to jest rozchodnik wielki Sedum maximum, a znam go stąd, że u nas rośnie na łąkach i chciałam go sobie przetransplantować do ogrodu, ale tymczasem mi się przestał podobać, bo ma pokrój drapakowaty i pokłada się długimi pędami nie tam, gdzie bym sobie życzyła.
Porównaj
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
. Czy to on?
Margolciu - moim zdaniem Twój rozchodnik to jest rozchodnik wielki Sedum maximum, a znam go stąd, że u nas rośnie na łąkach i chciałam go sobie przetransplantować do ogrodu, ale tymczasem mi się przestał podobać, bo ma pokrój drapakowaty i pokłada się długimi pędami nie tam, gdzie bym sobie życzyła.
Porównaj
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
. Czy to on?
Dzięki Małgos to ma 99,99 % ten rozchodnik. Mam go wszędzie pełno i tez powykopewałam i przesadziłam spodziewając się różowych kwiatów. Ale niestety kwiatki są zielonkawe, a cała roślina, jak napisałaś, ma pokrój drapakowaty. A więc większość dostanie eksmisję z ogrodu. Zostawie tylko kilka kęp jako tło dla innych kwiatów.
A teraz wiadomość z ostatniej chwili. W mojej studni nie ma juz lustra wody. Jako, że filtr jest wbity w ziemię n ok. 1 m to wodę jeszcze ciągnie, ale to kwestia dni i poziom spadnie poniżej filtra. Ale się zdenerwowałam. Juz koniec z podlewaniem.
Ogłaszam niniejszym mój ogród za umarły. Niestety!