Kompostownik

MaGorzatka
13.08.2015 21:10:43

Lokalizacja: Pomorze
Posty: 3845 #2158020
Witajcie wieczorkiem. U mnie dziś była baaardzo kulturalna pogoda - 25 stopni; to jest to, co lubię! Zaczęłam dziś szyć woreczki z lawendowym suszem, troszkę wypicowałam okolice różanki i ziołownika, pościągaliśmy z R. trochę drewna z pola (czyścimy pozostałości po zimowej wycince, żeby pole było do orki przygotowane).

Ugotowałam na obiad rosół z lanymi kluseczkami, potem usmażyłam furę naleśników i porobiłam z mięsa rosołowego z różnymi warzywami krokiety na 2 dni.
Ogólnie dzień pracowity.

Siedzę teraz, pisze do Was, nogi mam brudne jak czarna ziemia (razem z kolanami!), a ręce mi pachną ziołami po tych porządkach ogrodowych.

Iwonko - na 4 moje psy, posiadane kolejno w dorosłym życiu tylko jeden nie bał się burzy i była to Dumka, terier walijski, pies myśliwski, po matce i babce polujących. Miała w głębokim lekceważeniu wszelkie wybuchy, wystrzały, grzmoty i błyskawice.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!