Super te foteliki Twoja córka zrobiła! Fajne hobby.
A ostatnio zauważyłam po raz pierwszy u nas na wsi takiego ogniście pomarańczowego motylka, jakiego pokazywałaś niedawno, to jakiś czerwończyk chyba.
A ostatnio zauważyłam po raz pierwszy u nas na wsi takiego ogniście pomarańczowego motylka, jakiego pokazywałaś niedawno, to jakiś czerwończyk chyba.