Iwonko balia jest, nawet z wodą, którą użytkuje samodzielnie dla ochłody, ale zwiewa z niej jeśli kąpie się pod przymusem, a z wanny jakoś nie.
No, otrzepała się...
Upał zelżał nieco, tzn. powietrze już nie przypomina wydmuchu z farelki i na tarasie da się wytrzymać.
A teraz pytanie: czy ma ktoś z Was odmianę barwinka zwaną b. większy (Vinca maior)? W. wkomponował dwa egzemplarze w zestawy pojemnikowe, a słyszałam, że to u nas wymarza zimą. Co prawda śniegu tylko patrzeć

ale pytam czy u kogoś rośnie i jak to ew. zabezpieczać na zimę, jeśli w ogóle warto się z tym chrzanić..
No, otrzepała się...
Upał zelżał nieco, tzn. powietrze już nie przypomina wydmuchu z farelki i na tarasie da się wytrzymać.
A teraz pytanie: czy ma ktoś z Was odmianę barwinka zwaną b. większy (Vinca maior)? W. wkomponował dwa egzemplarze w zestawy pojemnikowe, a słyszałam, że to u nas wymarza zimą. Co prawda śniegu tylko patrzeć