Aniu u mnie najwyższe i o luźnym pokroju, sprzyjającym "bujaniu" na wietrze są Splendens (jeszcze nie zakwitł, ale znajdziesz fotki w wątku zawilcowym
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
) oraz Serenade - to ten o półpełnych kwiatach, które widać na fotkach z wczoraj.
W ubiegłym roku kupiłam jeszcze Queen Charlotte (Konigin Charlotte), która ma ponoć dorastać do półtora metra i także ma luźniejszy pokrój.
Kwiaty drobnieją zwykle z powodu suszy, czyli w tym roku to zjawisko normalne...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
) oraz Serenade - to ten o półpełnych kwiatach, które widać na fotkach z wczoraj.
W ubiegłym roku kupiłam jeszcze Queen Charlotte (Konigin Charlotte), która ma ponoć dorastać do półtora metra i także ma luźniejszy pokrój.
Kwiaty drobnieją zwykle z powodu suszy, czyli w tym roku to zjawisko normalne...