Witajcie. Kawusia już na stole jak by kto był spragniony rano. Ja już mam dość, wymiękam, nie mam już siły do tych upałów i wstałam jak to Pati pisze o nie ludzkiej porze, bo cała mokra jestem, taka spocona jestem fuuuu idę zaraz pod prysznic. Iwonko Ty lepiej pilnuj tego ślicznego czworonoga, bo wiesz
za fajny jest

Jedziemy dzisiaj po zmywarkę w końcu
ale znając mojego mężusia to wrócimy z namiarami i będzie porównywał w domu w internecie, a potem stwierdzi, że jednak jedź Boguś i kup tą, co stoi tam pod ścianą, bo ona była najlepsza
zobaczycie, że tak będzie
a wczoraj był pan, co to się podejmie rozmontowania naszych mebli i wciśnięcia mi w ten kąt zmywarki i nawet ją podłączy, bo będzie stać na przeciwko zlewu i dookoła trzeba odpływ i przypływ podciągnąć
pod koniec tygodnia pewnie już będę mieć paznokcie pomalowane, bo w końcu gary same się myc będą hihi...............eeee ja durnowata nie pomyślałam, że w ogrodzie jednak jest robota i pazurki odkładam na zimę
Jedziemy dzisiaj po zmywarkę w końcu
Rękodzieła Bogusi