Głos Pomorski, 08.08:
"W godzinach przedpołudniowych do gminnego posterunku policji wpłynęło zgłoszenie o awanturze rodzinnej. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zastali R.N (lat 50) ganiającego po podwórku z siekierą za Małgorzatą N. (lat 21) z pianą na ustach, wykrzykującego groźby karalne. Jak donoszą świadkowie, ganiana podająca się za żonę brutala, oddalając się pośpiesznie w pole lawendy odkrzykiwała "Ale to tylko 50 osób będzie! I dłużej niż tydzień nie zostaną!"

"W godzinach przedpołudniowych do gminnego posterunku policji wpłynęło zgłoszenie o awanturze rodzinnej. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zastali R.N (lat 50) ganiającego po podwórku z siekierą za Małgorzatą N. (lat 21) z pianą na ustach, wykrzykującego groźby karalne. Jak donoszą świadkowie, ganiana podająca się za żonę brutala, oddalając się pośpiesznie w pole lawendy odkrzykiwała "Ale to tylko 50 osób będzie! I dłużej niż tydzień nie zostaną!"