Kompostownik

Daria_Eliza
31.07.2015 14:26:28

Lokalizacja: Małopolska
Posty: 1391 #2151463
Dziewczyny ja siedzę jak na szpilkach i bardzo Was przepraszam za brak deklaracji z mojej strony, ale nie zawsze wszystko mogę zorganizować sama, żeby było na czas.
Pomijając wszystkie inne komplikacje mój spryciarz wczoraj oddał samochód do mechanika, a dziś deklaruje, że zrobi przegląd, bez tego nie ruszymy w tak długą trasę.
Jeśli jakimś cudem magii sabatowej się to uda, to u nas wszytko będzie na wariackich papierach, tzn. nie będzie ubrania galowego, (mój dzikus nie ostrzyżony - a w pełnię strzyc go nie będę,)jakieś ciasto upiekę pewnie dziś w nocy, może uda się zrobić sałatkę. Weźmiemy to co znajdziemy w domu z naczyń i sztućców jednorazowych, jakiś taki piknikowy zestaw miska na sałatkę + salaterki też wezmę, plus może coś warzywnego na grilla. U Bei zaklepałam w razie czego miejscówkę noclegową. Z własnymi śpiworkami i poduszkami, żeby nie robić niepotrzebnego kłopotu.

Aha,jak byliśmy na zjeździe z FO w Lubelskim, to okazało się, że jesteśmy chyba najmłodsi, oprócz czyichś dzieci. bardzo szczęśliwy
Więc ujawniam nas, oto my:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


z nadzieją na ciepłe przyjęcie - bo ja to ogólnie nieśmiała raczej jestem, i wybaczenie wszelkich grzechów mojemu Mirkowi/człowiekowi lasu. aniołek

A, no i jako, że nie mamy teraz jak pojechać przed wyjazdem na naszą łąkę, to zupełnie w drugą stronę jest, to nic Wam teraz nie przywiozę. smutny
Może jakieś nasionka. A Alba Rosę będę chętnym wysyłać.
Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!