Barabella pisze:
Betinko ja będę robić za ubijaka jako ta ze słuszną wagą
Pat dlaczego nerwowe? Martwisz się, że zabłądzimy
i będziesz nas szukać? Mam nadzieję, że sprawdzę się jako GPS
choć uprzedzam, że jadę w wisielczym nastroju..... nawet śmiać się nie mogę, a gadać wcale. Nie wiem czy mnie Joasia nie wysadzi, zanim dojedziemy do granic Łodzi....
Betinko ja będę robić za ubijaka jako ta ze słuszną wagą
Pat dlaczego nerwowe? Martwisz się, że zabłądzimy
Do granic Łodzi od Ciebie to już połowa drogi, jakby co
Przytargałam ostatnie zakupy, jak również mini gailardie, żeby rzutem na taśmę obsadzić koryta