Justynko mnie to malarstwo zachwyca, bo wiem jak bardzo autor kochał ten ogród, rośliny, przyrodę i mimo przeszkód chciał pokazać całe piękno, jakie widział.
Lorneta i meduza! A jakże
Margolciu dziekuję Ci bardzo serdecznie, że się tym wspomnieniem podzieliłaś! Jak to dobrze, że takie chwile pozostają nam w pamięci mimo upływu lat.
Lorneta i meduza! A jakże
Margolciu dziekuję Ci bardzo serdecznie, że się tym wspomnieniem podzieliłaś! Jak to dobrze, że takie chwile pozostają nam w pamięci mimo upływu lat.