survivor26 pisze:
A i jeszcze jedno, siedzą we mnie złe fluidy po środowej wizycie znajomych, wiem, że Wy jesteście normalni, ale wolę uprzedzić: nie, w okolicy domu nie ma miejsca z cieniem do zaparkowania auta i nie ja powycinałam drzewa, zeby narazać na katusze odwiedzających. I tak, trwają żniwa i to nie ja specjalnie wypuszczam te kombajny na drogi, żeby obrzydzić gościom życie oraz nie odpowiadam personalnie za stan dróg w okolicy
A i jeszcze jedno, siedzą we mnie złe fluidy po środowej wizycie znajomych, wiem, że Wy jesteście normalni, ale wolę uprzedzić: nie, w okolicy domu nie ma miejsca z cieniem do zaparkowania auta i nie ja powycinałam drzewa, zeby narazać na katusze odwiedzających. I tak, trwają żniwa i to nie ja specjalnie wypuszczam te kombajny na drogi, żeby obrzydzić gościom życie oraz nie odpowiadam personalnie za stan dróg w okolicy
O, przykro mi, że jeszcze masz takich znajomych! Muszę Cie pocieszyć, że tacy sie wykruszą, jak to sie mówi
Tak że, wiecie... u mnie też droga do kitu, żniwa w okolicy, a w dodatku do marnej łazienki wchodzi się przez pokój i kuchnię, brudna podłoga, na kanapie sierść, podwórko niewybetonowane i ciężko chodzi sie w szpilkach
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
No, co prawda cienia jest sporo do zaparkowania auta, ale za to z tych drzew to ciągle jakies paprochy obrzydliwe lecą na świeżo umyty samochód i ptaki wstrętne paskudzą, nie mówiąc juz o tym, że durne ptaki drą sie od świtu na tych debilnych drzewach i spać nie dają
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
No, dobra, to juz sobie pojeździłam po niektórych dawnych znajomych z miasta
...ale wiem, że Wy, brać ogrodnicza, to takimi patałachami nie jesteście, tylko Pat mnie sprowokowała (ja to czasem podatna jestem na prowokacje
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
)
Pat, czy możesz wysłać Zuzi moje namiary, tzn mail i tel.? Albo czy Ty, Zuziu, możesz skontaktowac sie Pat i pobrac namiary do mnie? Albo, czy możesz mi wysłać pw z Twoim mailem, w nadziei, że tym razem dojdzie?