Joasiu Jo dzięki, że jesteś ze mną 
Justynko paputku Klara miała całą sesję foto, uznała bowiem, że wycieczka do ogrodu może być całkiem interesująca.
Joasiu atko burza była, fakt. Ale poza solidnym podlaniem ogrodu nie pozostawiła po sobie śladu.
Justynko no jakżeby inaczej!
Misiu aromat był konkretny, krowie placki pierwszej jakości
Zatem cz. I czas rozpocząć, pogoda jak drut, a spodziewanych upałów jeszcze nie widać. Wstałam sobie spokojnie w okolicach 8.00. W kuchni urzędował W. i posilał się tym, co przywieźliśmy z domu. Minę miał coś nietęgą, więc się pytam, o co chodzi. W. na to, że pies gdzieś zniknął, w ogóle nie widać bydlaka nigdzie, więc po śniadaniu wsiada w samochód i jedzie w objazd po okolicy. Zdenerwowałam się, ale umiarkowanie. Zaparzyłam kawę i wyszłam przed dom. Ciekawe, którędy zwiała... Psy nigdzie w okolicy nie szczekały, co wydawało się dziwne, bo Kredka zwykle spiernicza w poszukiwaniu wrażeń towarzyskich, a nie samotnych spacerów po lesie.
Przed domem istne lato w kolorach różnych, z przewagą żółto-brązowych plam rudbekii
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Powojnik nn oszalał
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Podwórko i łąka za stodołą wykoszone. Zatem Bożenka sąsiadowi przekazała naszą prośbę, a on zrobił nam dobry uczynek i dla siebie korzyść w postaci siana dla krówek.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
W. rozładowywał tymczasem samochód z roślin pomstując, że jego ukochane kartofle szlag trafił. Twierdził, że to za sprawą zarazy ziemniaczanej. Jak dla mnie wyglądało to, jakby wszystko po prostu uschło. Widok doprawdy smutny...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Łaziłam po terenie, psa nadal ani widu ani słychu. Widoki na różance sprawiły, że na chwilę zapomniałam o domniemanej ucieczce na wieś w wykonaniu Kredki. Zakwitły dorotkopodobne, przy czym dwie skrajne są łudząco podobne do siebie, a środkowa jaśniejsza i jakoś tak ku ziemi bardziej rosnąca.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Pozostałe róże już po kwitnieniu niestety. Kwitły jeszcze Ritausmy i jakaś taka nieco sponiewierana chyba suszą, której znacznik tradycyjnie tkwił gdzieś pół metra pod ziemią i zrębkami
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A, pardon. Jeszcze kwitnie Queen Elisabeth i jeszcze jedna nn-ka
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Zakwitły też lilie, mało spektakularnie, ale liczba roślin z pąkami daje do myślenia. Niestety zakwitną już po naszym wyjeździe.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Przemieściłam się w stronę sadu.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Na rabatce ze zdobycznymi czyli wykopanymi w lesie ostróżkami mamy... las tojadów
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Widok na domek
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Nagle dobiegło mnie pochrapywanie zakatarzonego Lorda Vadera i dostrzegłam Kicię zmierzająca w moim kierunku odważnym i zdecydowanym krokiem Wojsk Ochrony Pogranicza.
Oto Kicia od strony rufy, że tak powiem:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Oraz od strony prawej i lewej (kolejność dowolna)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Kicia od dzioba czyli paszczy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
oraz widziana z góry
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Podczas sesji foto zatrzęsły się i zaszeleściły krzaki przy oborze, z których to wylazła niemiłosiernie zaspana Kredka. Rozejrzała się nieprzytomnym wzrokiem i podreptała do domu napić się wody. Odetchnęłam z ulgą i zawiadomiłam W., że można odwołać alert. W. zatem postanowił załatwić zakupy w Wisznicach, co znaczyło, że muszę sporządzić listę. Zasadniczo ograniczyliśmy się do produktów grillowych i napojów. Dzień był ciepły, choć wietrzny i słonce co jakiś czas chowało się za chmurami.
Jeszcze kilka widoczków z ogrodu, niestety nie mogłam się dogadać z aparatem i część zdjęć jest zdecydowanie prześwietlonych:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
To chyba arcydzięgiel, ale nie jestem pewna.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Susza jednak niektórym roślinom bardzo zaszkodziła. Tawułki poległy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Z obserwacji wynikało, że po primo: motyli jest mnóstwo, wśród rabat z kwiatami, szczególnie na rudbekiach fruwały ich całe chmary. Secundo: ślimaków brak, zwierzę tu widać całkiem nieznane, wymarłe lub wyjedzone przez naturalnych wrogów. I tertio wreszcie: żeby nie było tak cudownie i sielsko, niemal natychmiast rzuciły się na mnie krwiożercze gzy, które przysysały się, gdzie się dało i powodowały, że człowiek wykonywał szereg gwałtownych ruchów zakończonych głośnym plaśnięciem w miejsce, gdzie siedział przebrzydły owad. Wkrótce nogi i ramiona miałam upstrzone czerwonymi plackami.
W. pojechał ustawiwszy zraszacz na rabacie angielskiej w celu zmiękczenia zeschniętej ziemi przed odchwaszczaniem, a ja zlustrowałam rabatę żurawkowo-goździkową. W zasadzie trudno się było zorientować, co na niej miało niby rosnąć, ponieważ pokrywał ją jednolity kożuch z gwiazdnicy, w który wkomponowane były inne chwasty, nieznane mi z imienia. Zabrałam się najpierw za usuwanie rękami tej plątaniny.
Tu już kawałek odsłonięty:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A tu widać jeszcze część nieoczyszczoną
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Z korzeni wybija także robinia, odrosty dały się łatwo usuwać, ale pewnie chemia będzie niezbędna, bo będą tak odrastać
ad mortem defecatem
Potem sięgnęłam po narzędzie i przeryłam ziemię rozdłubując pozostałe w ziemi korzenie. No i taki był efekt końcowy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Następnie zabrałam się za oczyszczanie angielskiej, oganiając się nerwowo od gzów i robiąc coraz dłuższe przerwy, ponieważ słońce było coraz wyżej i temperatura rosła w tempie.
Powrócił W. z zakupami, które rozpakowaliśmy i następnie przejrzeliśmy prasę lokalną. Jakoś nic nas nadmiernie nie zaciekawiło. Postanowiliśmy przeczekać najgorętsze chwile, a następnie zająć się sadzeniem. Zraszacz sikał wodą, co jakiś czas go przestawialiśmy konstatując, że chyba tym razem rachunek za wodę będzie rekordowy. Wyszłam jeszcze uzbierać kwiatków do wazonu:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Wówczas dobiegło mnie wściekłe klekotanie gdzieś w pobliżu. Znów para bocianów usiadła na słupie elektrycznym, a ja zastanawiałam się czy nie chcą mi odłączyć zasilania.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
I tym ornitologicznym akcentem kończę tę część, uprzedzając, że co jak co, ale c.d. jak gdyby nigdy nic n.
Justynko paputku Klara miała całą sesję foto, uznała bowiem, że wycieczka do ogrodu może być całkiem interesująca.
Joasiu atko burza była, fakt. Ale poza solidnym podlaniem ogrodu nie pozostawiła po sobie śladu.
Justynko no jakżeby inaczej!
Misiu aromat był konkretny, krowie placki pierwszej jakości
Zatem cz. I czas rozpocząć, pogoda jak drut, a spodziewanych upałów jeszcze nie widać. Wstałam sobie spokojnie w okolicach 8.00. W kuchni urzędował W. i posilał się tym, co przywieźliśmy z domu. Minę miał coś nietęgą, więc się pytam, o co chodzi. W. na to, że pies gdzieś zniknął, w ogóle nie widać bydlaka nigdzie, więc po śniadaniu wsiada w samochód i jedzie w objazd po okolicy. Zdenerwowałam się, ale umiarkowanie. Zaparzyłam kawę i wyszłam przed dom. Ciekawe, którędy zwiała... Psy nigdzie w okolicy nie szczekały, co wydawało się dziwne, bo Kredka zwykle spiernicza w poszukiwaniu wrażeń towarzyskich, a nie samotnych spacerów po lesie.
Przed domem istne lato w kolorach różnych, z przewagą żółto-brązowych plam rudbekii
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Powojnik nn oszalał
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Podwórko i łąka za stodołą wykoszone. Zatem Bożenka sąsiadowi przekazała naszą prośbę, a on zrobił nam dobry uczynek i dla siebie korzyść w postaci siana dla krówek.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
W. rozładowywał tymczasem samochód z roślin pomstując, że jego ukochane kartofle szlag trafił. Twierdził, że to za sprawą zarazy ziemniaczanej. Jak dla mnie wyglądało to, jakby wszystko po prostu uschło. Widok doprawdy smutny...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Łaziłam po terenie, psa nadal ani widu ani słychu. Widoki na różance sprawiły, że na chwilę zapomniałam o domniemanej ucieczce na wieś w wykonaniu Kredki. Zakwitły dorotkopodobne, przy czym dwie skrajne są łudząco podobne do siebie, a środkowa jaśniejsza i jakoś tak ku ziemi bardziej rosnąca.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Pozostałe róże już po kwitnieniu niestety. Kwitły jeszcze Ritausmy i jakaś taka nieco sponiewierana chyba suszą, której znacznik tradycyjnie tkwił gdzieś pół metra pod ziemią i zrębkami
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A, pardon. Jeszcze kwitnie Queen Elisabeth i jeszcze jedna nn-ka
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Zakwitły też lilie, mało spektakularnie, ale liczba roślin z pąkami daje do myślenia. Niestety zakwitną już po naszym wyjeździe.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Przemieściłam się w stronę sadu.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Na rabatce ze zdobycznymi czyli wykopanymi w lesie ostróżkami mamy... las tojadów
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Widok na domek
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Nagle dobiegło mnie pochrapywanie zakatarzonego Lorda Vadera i dostrzegłam Kicię zmierzająca w moim kierunku odważnym i zdecydowanym krokiem Wojsk Ochrony Pogranicza.
Oto Kicia od strony rufy, że tak powiem:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Oraz od strony prawej i lewej (kolejność dowolna)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Kicia od dzioba czyli paszczy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
oraz widziana z góry
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Podczas sesji foto zatrzęsły się i zaszeleściły krzaki przy oborze, z których to wylazła niemiłosiernie zaspana Kredka. Rozejrzała się nieprzytomnym wzrokiem i podreptała do domu napić się wody. Odetchnęłam z ulgą i zawiadomiłam W., że można odwołać alert. W. zatem postanowił załatwić zakupy w Wisznicach, co znaczyło, że muszę sporządzić listę. Zasadniczo ograniczyliśmy się do produktów grillowych i napojów. Dzień był ciepły, choć wietrzny i słonce co jakiś czas chowało się za chmurami.
Jeszcze kilka widoczków z ogrodu, niestety nie mogłam się dogadać z aparatem i część zdjęć jest zdecydowanie prześwietlonych:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
To chyba arcydzięgiel, ale nie jestem pewna.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Susza jednak niektórym roślinom bardzo zaszkodziła. Tawułki poległy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Z obserwacji wynikało, że po primo: motyli jest mnóstwo, wśród rabat z kwiatami, szczególnie na rudbekiach fruwały ich całe chmary. Secundo: ślimaków brak, zwierzę tu widać całkiem nieznane, wymarłe lub wyjedzone przez naturalnych wrogów. I tertio wreszcie: żeby nie było tak cudownie i sielsko, niemal natychmiast rzuciły się na mnie krwiożercze gzy, które przysysały się, gdzie się dało i powodowały, że człowiek wykonywał szereg gwałtownych ruchów zakończonych głośnym plaśnięciem w miejsce, gdzie siedział przebrzydły owad. Wkrótce nogi i ramiona miałam upstrzone czerwonymi plackami.
W. pojechał ustawiwszy zraszacz na rabacie angielskiej w celu zmiękczenia zeschniętej ziemi przed odchwaszczaniem, a ja zlustrowałam rabatę żurawkowo-goździkową. W zasadzie trudno się było zorientować, co na niej miało niby rosnąć, ponieważ pokrywał ją jednolity kożuch z gwiazdnicy, w który wkomponowane były inne chwasty, nieznane mi z imienia. Zabrałam się najpierw za usuwanie rękami tej plątaniny.
Tu już kawałek odsłonięty:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A tu widać jeszcze część nieoczyszczoną
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Z korzeni wybija także robinia, odrosty dały się łatwo usuwać, ale pewnie chemia będzie niezbędna, bo będą tak odrastać
ad mortem defecatem
Potem sięgnęłam po narzędzie i przeryłam ziemię rozdłubując pozostałe w ziemi korzenie. No i taki był efekt końcowy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Następnie zabrałam się za oczyszczanie angielskiej, oganiając się nerwowo od gzów i robiąc coraz dłuższe przerwy, ponieważ słońce było coraz wyżej i temperatura rosła w tempie.
Powrócił W. z zakupami, które rozpakowaliśmy i następnie przejrzeliśmy prasę lokalną. Jakoś nic nas nadmiernie nie zaciekawiło. Postanowiliśmy przeczekać najgorętsze chwile, a następnie zająć się sadzeniem. Zraszacz sikał wodą, co jakiś czas go przestawialiśmy konstatując, że chyba tym razem rachunek za wodę będzie rekordowy. Wyszłam jeszcze uzbierać kwiatków do wazonu:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Wówczas dobiegło mnie wściekłe klekotanie gdzieś w pobliżu. Znów para bocianów usiadła na słupie elektrycznym, a ja zastanawiałam się czy nie chcą mi odłączyć zasilania.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
I tym ornitologicznym akcentem kończę tę część, uprzedzając, że co jak co, ale c.d. jak gdyby nigdy nic n.