Kompostownik

Barabella
22.07.2015 15:29:47

Lokalizacja: Łódź
Posty: 7417 #2147084
Współczuję Pat..... szkoda, że dzieci maja tak mało rozgarniętych rodziców....

Wiecie, że przyszedł dzień, że nie mam siły nic robić..... Czuję się jak gąbka..... Jedyne co zrobiłam, to włączyłam zmywarkę o 7:00 rano, nakarmiłam zwierzaki (chyba mało, bo Tyćka upolowała nornicę, a Yogin ja zjadł...), oberwałam wiśnie z drzew, które mąż karczuje.... i to koniec! Obiad wczoraj ugotowałam, mąż właśnie nakłada.... Leżę i zdycham.....
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!