maliola pisze:
Wiecie co mnie też takie zniechęcenie dopada ale jak byłam w ten weekend na wsi u przyjaciółki to raz, że zobaczyłam jaki ogrom pracy oni mają przed sobą aby przystosować obejście do używania jako dom letni (...)
Wiecie co mnie też takie zniechęcenie dopada ale jak byłam w ten weekend na wsi u przyjaciółki to raz, że zobaczyłam jaki ogrom pracy oni mają przed sobą aby przystosować obejście do używania jako dom letni (...)
No to po pobycie u mnie zostaniesz wielką optymistką i już nigdy na nic nie narzekniesz