Basiu, no i sama widzisz, że nie bez powodu pacjentom telefony zabierają - inaczej dalej by dręczyli swoje rodziny i zamęczali telefonami, a tak muszą sobie radzić sami, i tak jest lepiej i dla nich i dla rodzin. No i nie oczekuj poprawy w tydzień, to nie operacja wyrostka tylko trudna do wyleczenia choroba i musi potrwać, zanim B. osiągnie stabilizację.
A Ty odżywasz w oczach i choćby dla tego samego warto było wysłać B. do 'sanatorium" - widzę, że nie tylko remonty idą pełną parą, ale i konkiety liczne robisz - i niech Ci służy
A Ty odżywasz w oczach i choćby dla tego samego warto było wysłać B. do 'sanatorium" - widzę, że nie tylko remonty idą pełną parą, ale i konkiety liczne robisz - i niech Ci służy