Eeeeee tam, łachmyta od kafelek nie czekał na mnie, tchórz uciekł wcześniej swoim rowerem.Wystraszył sie jak nic
Przechlapał sobie bo więcej mu nie zaproponuje przejażdżki 
Skończył kafelkowanie ganku, jutro zafuguje.
Odwiedził mnie też pan hydraulik, miły kulturalny chłopiec 26-letni, poprosił o "swoją" czerwoną herbatkę i jak zawsze miałam coś słodkiego dla tego chłopca, który umie słuchać.Myślę że mam cały czas świetny kontakt z tymi wszystkimi fachowcami co przewijają się przez moje remonty- to cieszy.
Musieliśmy się rozliczyć tak do końca, wiedział o M depresji i był zaskoczony że aż tak się sprawy potoczyły.
Za robociznę wziął 3 tys. wg. mnie nie dużo....
Pocieszał mnie że w razie jakichkolwiek problemów z CO mam dzwonić, mieszka 4km. od nas, a w związku z obsługą kotła( tego bał się M) popisze nam karteczki, gdy już łazienka będzie wykafelkowana zrobi tzw. biały montaż
BEATKO Ty to jesteś w ogóle Bohaterka tak jak i MISIA
MARYSIU no taka spokojna do końca to ja nie jestem i powiem szczerze.... bardzo dobrze że M nie ma telefonu przy sobie, dziś rozmawiałam z nim i nie jest fajnie, powiedział że lekarz zdecydował przenieśc go na lżejszy oddział ale po rozmowie z panią psycholog odtransportowano go na ten sam oddział co był, powiedział mi- musiałem coś napi*****ić do niej.
Mówił że jest wyczerpany bo "w nocy jakichś dwóch wariatów biegało po korytarzu i darli się"
Bierze aż 5 tabletek/dziennie ale nie wie jakie.
EWA wybiorę się tam ale nie wiem czy będe czekać na dzieci czy wybiorę się sama busami, chyba trzema
Jak by co dam znać.
MYSIU jakoś tak.... czuję się W O L N A
BASIU zadaszenie nad schodami jest konieczne.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
To mój "wyjątkowy" sąsiad Henio, kosi kosą trawę dla swych zwierząt ostatnio... nabył fajną owieczkę, która chodzi za nim jak pies, jutro ma z nią przyjśc na wypas do mnie, będzie robic za kosiarkę eko.Ostrzygł ją a runo mi przyniósł bym ociepliła sobie zbiornik wyrównawczy od CO


Skończył kafelkowanie ganku, jutro zafuguje.
Odwiedził mnie też pan hydraulik, miły kulturalny chłopiec 26-letni, poprosił o "swoją" czerwoną herbatkę i jak zawsze miałam coś słodkiego dla tego chłopca, który umie słuchać.Myślę że mam cały czas świetny kontakt z tymi wszystkimi fachowcami co przewijają się przez moje remonty- to cieszy.
Musieliśmy się rozliczyć tak do końca, wiedział o M depresji i był zaskoczony że aż tak się sprawy potoczyły.
Za robociznę wziął 3 tys. wg. mnie nie dużo....
Pocieszał mnie że w razie jakichkolwiek problemów z CO mam dzwonić, mieszka 4km. od nas, a w związku z obsługą kotła( tego bał się M) popisze nam karteczki, gdy już łazienka będzie wykafelkowana zrobi tzw. biały montaż
BEATKO Ty to jesteś w ogóle Bohaterka tak jak i MISIA
MARYSIU no taka spokojna do końca to ja nie jestem i powiem szczerze.... bardzo dobrze że M nie ma telefonu przy sobie, dziś rozmawiałam z nim i nie jest fajnie, powiedział że lekarz zdecydował przenieśc go na lżejszy oddział ale po rozmowie z panią psycholog odtransportowano go na ten sam oddział co był, powiedział mi- musiałem coś napi*****ić do niej.
Mówił że jest wyczerpany bo "w nocy jakichś dwóch wariatów biegało po korytarzu i darli się"
Bierze aż 5 tabletek/dziennie ale nie wie jakie.
EWA wybiorę się tam ale nie wiem czy będe czekać na dzieci czy wybiorę się sama busami, chyba trzema
Jak by co dam znać.
MYSIU jakoś tak.... czuję się W O L N A
BASIU zadaszenie nad schodami jest konieczne.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
To mój "wyjątkowy" sąsiad Henio, kosi kosą trawę dla swych zwierząt ostatnio... nabył fajną owieczkę, która chodzi za nim jak pies, jutro ma z nią przyjśc na wypas do mnie, będzie robic za kosiarkę eko.Ostrzygł ją a runo mi przyniósł bym ociepliła sobie zbiornik wyrównawczy od CO
"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???