Ale jakbyś z Białorusi dojechała do Warszawy, to możesz pewnie Zuzi i W. na pakę wskoczyć...
Ewentualnie daj się złapać w krzakach przygranicznych i niech Cię przetransportują do ośrodka dla uchodźców przy zachodniej granicy, a stamtąd Cię odbijemy 
Dobra, będą pierogi, od jutra zaczynam produkcję, bo zrobię i zamrożę, aż taki bohater to nie jestem, żeby własnoręcznie na chwilę przed gotowaniem ulepić kilkaset sztuk
Dobra, będą pierogi, od jutra zaczynam produkcję, bo zrobię i zamrożę, aż taki bohater to nie jestem, żeby własnoręcznie na chwilę przed gotowaniem ulepić kilkaset sztuk