Basiu, wieczorem zrobię zdjęcie i Ci pokażę warzywnik, żebyś mogła się z honorem wycofać z deklaracji 
Maszynki niestety nie zabytkowe, bo góra 30-letnie, za to mam dość sporą kolekcję różnych elementów metalowych, typu haki do czegoś, łańcuchy, coś co wygląda jak pejcz...dumam cały czas, czy da się to jakoś w ogrodzie wykorzystać inaczej, niż do kręcenia filmów pornograficznych?
Maszynki niestety nie zabytkowe, bo góra 30-letnie, za to mam dość sporą kolekcję różnych elementów metalowych, typu haki do czegoś, łańcuchy, coś co wygląda jak pejcz...dumam cały czas, czy da się to jakoś w ogrodzie wykorzystać inaczej, niż do kręcenia filmów pornograficznych?