Przerażona wizją Basi ze schorowanymi nogami pielącej mój perz chwyciłam za widły, grabie i taczkę i robię co mogę, żeby ograniczyć teren porośnięty chwastami
Pogoda do sadzenia raczej niezdatna, więc w zamian brukuję co się da.
Po prawej stronie rabatki wykonane w zeszłym roku, po lewej reorganizacja terenu po lewej:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Z różnych stron wyglądającego tak:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Przy przywiędniętej szałwii wstawiłam najnowszy nabytek - różową akację, a obie mini grządeczki przeznaczę chyba na zielnik.
A tu plan dalszy aż do rabaty cienistej:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Dwa pnie wiśniowe R. wczoraj nadpiłował, ale piła łańcuchowa poległa, więc za tydzień, jak czas pozwoli dokończymy dzieła oldskulową piłą poniemiecką. Teren ten sobie wybrukuję czymś i bedzie miejsce na hamak i/lub ławeczkę, zamkniete z boku pasmem rododendronów (przy śmiet iku, który kiedyś w końcu zniknie) a z tyłu jakimiś krzewami.
Całość jest terenem pozasiekowym, który onegdaj wyglądał tak:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A został ruszony dzięki inspiracji i pomocy Beaty-Betrice
Po prawej stronie rabatki wykonane w zeszłym roku, po lewej reorganizacja terenu po lewej:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Z różnych stron wyglądającego tak:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Przy przywiędniętej szałwii wstawiłam najnowszy nabytek - różową akację, a obie mini grządeczki przeznaczę chyba na zielnik.
A tu plan dalszy aż do rabaty cienistej:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Dwa pnie wiśniowe R. wczoraj nadpiłował, ale piła łańcuchowa poległa, więc za tydzień, jak czas pozwoli dokończymy dzieła oldskulową piłą poniemiecką. Teren ten sobie wybrukuję czymś i bedzie miejsce na hamak i/lub ławeczkę, zamkniete z boku pasmem rododendronów (przy śmiet iku, który kiedyś w końcu zniknie) a z tyłu jakimiś krzewami.
Całość jest terenem pozasiekowym, który onegdaj wyglądał tak:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A został ruszony dzięki inspiracji i pomocy Beaty-Betrice