Kompostownik

Urazka
18.07.2015 23:40:43
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Posty: 2952 #2145100
U mnie nie padało mimo wiatru zwiastującego rychłą burzę. Zachmurzyło się ale upał nie odpuszczał - 35 w cieniu o piętnastej to chyba lekka przesada. Musiałam podwiązać pomidory, już trzeci raz, bo rosną jak głupie i bałam się, że jak wiatr się nasili to połamie mi wyrośnięte wierzchołki. Dlatego mimo koszmarnego upału, w pełnym słońcu od rana pracowałam w warzywniku. Wróciłam do domu nieźle umęczona - gdzie moje ulubione 22 stopnie w słońcu?
Całe szczęście, że w domu tolerowane 24 stopnie i chłodny prysznic. Niestety wieczorem 3 godziny z wężem i konewką ale za to jutro będzie druga tura własnych ogórków i fasolki.
Lilie tak szybko przekwitają w tym roku. Szkoda.
Kasiu kania dekoracja na torcie niesamowita! Powiększyłam sobie zdjęcie i mogłam podziwiać precyzję wykonania Pana Młodego i pościeli. Cudo!
pozdrawiam, Janina
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!