I tak trzymaj Beatko 
A ja dziś napisałam wniosek o zgodę na wycięcie jednego z moich świerków serbskich z tyłu działki, bo dopadła ją opadzina igieł świerka
Drzewo ma jakieś 8 - 10 m, więc nie ma szans na oprysk i ratunek. Nie ma wyjścia. Znowu zatem portfel będę miała nieco lżejszy
I zgłosiłam ogród do programu "Szczyrk latem wita kwiatem"
Oczywiście popracowałam w pracy. Popracowałam w domu. I dopiero co skończyłam. W przerwie jedynie co, to podlałam doniczkowe i posadziłam 3 sztuki gazanii. Muszę dbać o look ogrodu, bo inspekcja z urzędu miasta może się pojawić w każdej chwili. Weekend też zapowiada się pracowicie, bo muszę skończyć takie jedno uzasadnienie, które już przybrało objętość książkową
A ciąży mi jak garb wielkości Skrzycznego 
A ja dziś napisałam wniosek o zgodę na wycięcie jednego z moich świerków serbskich z tyłu działki, bo dopadła ją opadzina igieł świerka