Ależ to dobrze, że Ci w ogóle kwitną, u mnie te odmianowe w większości ślimaki i/lub chwasty zeżarły...bedę wykopywać wszystko z tamtej rabaty, to może odkopię isę resztek i przesadzę, ale ewidentnie, w przeciwieństwie do Ciebie, ręki do jeżówek nie mam 
A kratką na winorośl niezmiennie się zachwycam, choć ja to bym chyba tam róże dała
A kratką na winorośl niezmiennie się zachwycam, choć ja to bym chyba tam róże dała