Wow... to już rok?!? aż na tę okoliczność się odezwę
bo czytam codziennie. Pozdrawiam Was serdecznie.
U mnie (jakby kogoś to interesowało
)było całkiem fajnie do czwartku wieczorem kiedy to na sobie zauważyłam wstrętnego małego kleszcza
Po chwilowej panice uporałam się z nim a rano poszłam do lekarza i na dzień dobry dostałam 3 tygodnie antybiotyku
Słyszeliście może czy te testy jakie się pojawiły (do samodzielnego badania kleszcza)są wiarygodne? Robił ktoś? mi pani w aptece powiedziała że to strata kasy i lepiej za 6 tyg. zbadać sobie krew.
U mnie (jakby kogoś to interesowało
Słyszeliście może czy te testy jakie się pojawiły (do samodzielnego badania kleszcza)są wiarygodne? Robił ktoś? mi pani w aptece powiedziała że to strata kasy i lepiej za 6 tyg. zbadać sobie krew.
Monika