Basiu, coś o odzyskiwaniu terenu wiem
U Ciebie jednak znacznie ładniej wyglądają te "ziemie odzyskane".
Nasze koncepcje też ewoluują z czasem, ja ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy słusznie robimy, wtykając wszystkiego po trochu na tak dużym obszarze. Może lepsze byłyby rabaty z połaciami jednego gatunku... No, ale wtedy to już nie będzie ogród wiejski.
Ta fotka, co ja Iwonka wyłowiła jest przepiękna
Nasze koncepcje też ewoluują z czasem, ja ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy słusznie robimy, wtykając wszystkiego po trochu na tak dużym obszarze. Może lepsze byłyby rabaty z połaciami jednego gatunku... No, ale wtedy to już nie będzie ogród wiejski.
Ta fotka, co ja Iwonka wyłowiła jest przepiękna