Dzień dobry! czytam właśnie o wielkiej nawałnicy nad Dolnym Śląskiem, ale tu nic nie było...no chyba, że jak W. Zuzi nie zauważyłam przez sen
Ale jezdnie suche, ogród nieznacznie mokry, rośliny stoją prosto, więc chyba tylko lekko popadało... oby wystarczająco, aby trochę suszę przełamać. Bo jeśli chodzi o temperatury to specjalnie szału nie ma, już 24 stopnie
Zuziu i jak tam w słonecznej Japonii?
Zuziu i jak tam w słonecznej Japonii?