Patuniu pobuszowałam po ogrodzie , cudnym , pełnym kwiatów , i widoki z wycieczki obejrzałam ,super wyprawa ,miałam jechać na działkę
wczoraj m był z samochodem u mechanika a dziś wściekle gorąco i nie chce jechać ,
wszystko mi tam poschnie na wiór ..czarna rozpacz mnie ogarnia ...
wszystko mi tam poschnie na wiór ..czarna rozpacz mnie ogarnia ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II