Jak upał troszkę odpuści, to pomyślę i poczytam tę umowę..... bo teraz to mózg się lasuje.... Nawet nie myślę o gotowaniu obiadu, bo to dodatkowe ciepło.
Iwonko ja mam podlicznik założony na ogród, bo inaczej, to podlewać bym przestała. Awaria była po naszej stronie, więc liczą z głównego licznika. To rachunek za dwa miesiące i zużywamy przeciętnie przez ten okres około 15-16m3 na 2 osoby, czyli 7,5m3 na miesiąc. Teraz przez te dwa mam dostawę wody 79m3 z czego na ścieki 65m3...
Pat awarię zgłosiliśmy, jak tylko bogdan z pracy wrócił i otworzył klapę studzienki, która była pełna.... Zanim przyjechali, to z narażeniem życia poprzez zamarznięcie, wybrał wodę wiadrem, by zawory zakręcić. Przyjechali, zrobili odczyt i jeszcze powiedzieli, że za wezwanie też zostaniemy obciążeni, czego na tej fakturze nie widzę.....
Iwonko ja mam podlicznik założony na ogród, bo inaczej, to podlewać bym przestała. Awaria była po naszej stronie, więc liczą z głównego licznika. To rachunek za dwa miesiące i zużywamy przeciętnie przez ten okres około 15-16m3 na 2 osoby, czyli 7,5m3 na miesiąc. Teraz przez te dwa mam dostawę wody 79m3 z czego na ścieki 65m3...
Pat awarię zgłosiliśmy, jak tylko bogdan z pracy wrócił i otworzył klapę studzienki, która była pełna.... Zanim przyjechali, to z narażeniem życia poprzez zamarznięcie, wybrał wodę wiadrem, by zawory zakręcić. Przyjechali, zrobili odczyt i jeszcze powiedzieli, że za wezwanie też zostaniemy obciążeni, czego na tej fakturze nie widzę.....