Bea jasne, że pisałam o cieniu , jest go zdecydowanie więcej niż słońca , ale w tych moich półcieniach ,
kiedy czekam na lilie , liliowce , a potem na hortensje jakieś róże też mam , żeby nie oszaleć bez kwiatów ,mam ich kilka niestety i cały czas kombinuję co by zmienić , żeby znaleźć jakieś sensowne miejsce dla nich aby mogły zachwycić swym wyglądem ...
kiedy czekam na lilie , liliowce , a potem na hortensje jakieś róże też mam , żeby nie oszaleć bez kwiatów ,mam ich kilka niestety i cały czas kombinuję co by zmienić , żeby znaleźć jakieś sensowne miejsce dla nich aby mogły zachwycić swym wyglądem ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II