MISIU wczoraj wyszłam do sklepu i znikłam na godzinę a sklep oddalony 3 minuty drogi..M wściekły bo głodny chodził w końcu biedulek przypomniał sobie, że ma łapki i przygotował dla siebie kolację no ale focha pokazał a ja po prostu zagadałam sie z koleżanką 
KASIU jak dam radę to jutro kolejne dwa..i będzie spokój na miesiąc..
no była pyszna..
KASIU jak dam radę to jutro kolejne dwa..i będzie spokój na miesiąc..
no była pyszna..
Daria
WIEŚ POD BOREM..
WIEŚ POD BOREM..