Dzień dobry! Tu leje
A nie, pardon, właśnie przestało!
Joasiu no to chyba u nas na wsi nowe nasadzenia szlag trafił...
Liczyliśmy, że może jednak będzie padało.
Z potyczek z US napiszę tylko, że jak zakończyło mi się postępowanie spadkowe po rodzicach, to US wyliczył mi ponad 40 tys. podatku spadkowego ( z uwagi na wartość działki, na której stoi dom). Decyzja wskazywała na 14 dniowy okres do zapłaty... Poszłam do pani naczelnik ze łzami w oczach , a ona mi z uśmiechem poradziła, że skoro nie mam pieniędzy, to mogę przecież sprzedać dom i z uzyskanej gotówki spłacić należność... Poczułam się, jakby mi ktoś gołą d... w twarz dał.
Joasiu no to chyba u nas na wsi nowe nasadzenia szlag trafił...
Z potyczek z US napiszę tylko, że jak zakończyło mi się postępowanie spadkowe po rodzicach, to US wyliczył mi ponad 40 tys. podatku spadkowego ( z uwagi na wartość działki, na której stoi dom). Decyzja wskazywała na 14 dniowy okres do zapłaty... Poszłam do pani naczelnik ze łzami w oczach , a ona mi z uśmiechem poradziła, że skoro nie mam pieniędzy, to mogę przecież sprzedać dom i z uzyskanej gotówki spłacić należność... Poczułam się, jakby mi ktoś gołą d... w twarz dał.