Ufff...a u nas jakoś gorąco się zrobiło, choć poranne chmury zwiastowały zupełnie inną pogodę. Burka przeczołgałam 3 godziny po lesie
Sąsiedzi mieli wczoraj imprezę i darli się jak stado wkurzonych wron chyba do 1 w nocy.
Małgoś ściskam Cię mocno, mam nadzieję, że wszystko się szybko poukłada po tych wydarzeniach na drodze. Jesteście cali i zdrowi i to najważniejsze.
Pat pokażesz tu albo w remontowym, jak te dechy wyszły?
Małgoś ściskam Cię mocno, mam nadzieję, że wszystko się szybko poukłada po tych wydarzeniach na drodze. Jesteście cali i zdrowi i to najważniejsze.
Pat pokażesz tu albo w remontowym, jak te dechy wyszły?