A u mnie odwrotnie
Deszczu było za dużo,więc dla miłej odmiany chciałabym słonka i ciepełka. Tym bardziej, że dziś robimy zbiorcze imieniny w domku mojej koleżanki w górach i pogoda zdecydowanie by się przydała
Zaraz muszę zrobić chmurkę do śledzi i tzatzyki. Resztę mam gotową. Muszę zdążyć się odpucować zanim dojedzie transport. Wracam jutro koło południa
Bawcie się dobrze!