Hej, hej wróciliśmy cali i zdrowi choć Dominik musi być pod obserwacją . A co do przewozu tym razem pozwolili ale wstyd ja się nie mogłam wgramolić przez tę moja nogę i z nim pojechał kto inny a ja za karetką z sąsiadką.
Był bardzo dzielny , chyba stres na niego dobrze zadziałał wbrew wszystkiemu odpowiadał na zadane pytania oczywiście swoim językiem ale mama rozumiała.
A co do przewozu pacjentów karetką gdy wzywa się do chorego ...to do szpitala nie zabierają rodziny .
Chyba zrobię sobie kawę z wkładką he, he
Aniu jak ten czas leci już masz studentkę II roku. O! kurcze co to za specjalność
Iwonko he, he teściowa musisz przyzwyczaić się do tego słowa .
Był bardzo dzielny , chyba stres na niego dobrze zadziałał wbrew wszystkiemu odpowiadał na zadane pytania oczywiście swoim językiem ale mama rozumiała.
A co do przewozu pacjentów karetką gdy wzywa się do chorego ...to do szpitala nie zabierają rodziny .
Chyba zrobię sobie kawę z wkładką he, he
Aniu jak ten czas leci już masz studentkę II roku. O! kurcze co to za specjalność
Iwonko he, he teściowa musisz przyzwyczaić się do tego słowa .