Kompostownik

MaGorzatka
25.06.2015 21:07:33

Lokalizacja: Pomorze
Posty: 3845 #2132397
Hej wesoły
Ja dziś zamiast się cieszyć pierwszym słonecznym od dawna dniem, to raczej zaliczyłam stres nieziemski. Mieliśmy z R. kolizję drogową - podczas powrotu z pracy do domu zepchnęła nas z drogi ciężarówka.
Facet skręcał w prawo, ale chyba za późno włączył kierunkowskaz, a w dodatku nie widział nas, bo to był chyba ten przypadek martwego punktu. Byliśmy na sąsiednim pasie i oberwaliśmy od strony kierowcy. Widziałam, jak ta ciężarówka na nas napiera, szkło się sypie, no horror! Całe szczęście, że jechaliśmy (i my i on) bardzo powoli.

Nic się nikomu nie stało, na szczęście! Zabrali nam dokumenty, że niby* auto do lawetowania (pogięte blachy, przerysowany "na grubo" cały bok, urwany przednik błotnik, rozwalona lampa, wyrwane lusterko, a przednie koło pogięte całe jak dziecięca zabawka).

Mnie przywiozła do domu koleżanka, wezwana na pomoc, a R. został z policją w celu dokończenia procedur i ceremonii.


*R. jako chłop z kieleckiego zrobił odzysk dwóch jedwabnych wstążeczek, którymi był wykończony woreczek zapachowy z lawendą, dyndający w samochodzie, następnie zmienił koło, jedną wstążeczką przywiązał błotnik, a druga zderzak i przyjechał tym gruchotem normalnie do domu (6 km)!

No to jutro jeździmy autobusami! A żebyście widziały, ile ja wyplewiłam dziś w polu!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!