Dzień dobry! Upałów nie ma, ale nie pada i słońce się po niebie pęta 
Dziś od rana wyzwanie w pracy: warunki weterynaryjne potrzebne do sprowadzenia do Polski prochów (tak się wyraziła pani w telefonie) psa z USA...Rozumiem czyjeś sentymenty, ale to już lekka paranoja.
Dziś od rana wyzwanie w pracy: warunki weterynaryjne potrzebne do sprowadzenia do Polski prochów (tak się wyraziła pani w telefonie) psa z USA...Rozumiem czyjeś sentymenty, ale to już lekka paranoja.