Marysiu to ponoć Pilu , jeszcze nie wsadzony na stałe miejsce , po zakupie przesadziłam w większą donicę i czeka , chcę go wsadzić w przydomowym ale jeszcze czeka mnie usunięcie części gałęzi z cyprysa i tui..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II