Sweety pisze:
12 stopni
toż to upał, przy moich 6 
12 stopni
taaaa... z tym, że zimowe sukienki pochowane, bo optymistycznie założyłam, że Flo będzie mogła założyć na występ letnią kreację....czeka mnie szybki bieg na pięterko po jakąś wełnianą kieckę i grube rajstopy