uffff...poszły wszystkie panienki
Jak wielokrotnie pisałam, nie przepadam za dziećmi, festynami i kinderbalami, ale zacisnęłam zęby i warto było, bo Flo zachwycona
Oczywiście większość żarcia została, więc do środy jemy tort, a od środy tonę kurczakowych nuggetsów 
Teresko, super stół! Ładniejszy niż autorstwa mojego R.
Pogoda nadal byle jaka, co człowiek nabiera nadziei, że w końcu się wypogodziło na dobre, to nadciąga wielka czarna chmura i szlag nadzieję trafia...nic to, podobno już od 1 lipca ma być w końcu ciepło...
Idę ciasto na jutrzejszą imprezę w szkole machnąć...pół tortu bym przyniosła w zamian, ale nie wypada
Margolciu, przepięknie wyszło! Czym malowałaś? Bejcą i lakierem?
Teresko, super stół! Ładniejszy niż autorstwa mojego R.
Pogoda nadal byle jaka, co człowiek nabiera nadziei, że w końcu się wypogodziło na dobre, to nadciąga wielka czarna chmura i szlag nadzieję trafia...nic to, podobno już od 1 lipca ma być w końcu ciepło...
Idę ciasto na jutrzejszą imprezę w szkole machnąć...pół tortu bym przyniosła w zamian, ale nie wypada
Margolciu, przepięknie wyszło! Czym malowałaś? Bejcą i lakierem?